Lekcje drukowane i pełne roboty

04.10.2018

Podpisano umowy na wdrożenie robotów i drukarek 3D do szkół i przedszkoli

Umiejętność programowania to cecha coraz częściej pożądana na rynku pracy. Warto ją pogłębiać już od najmłodszych lat, zaczynając od nauki logicznego myślenia. Jak jednak zachęcić do tego uczniów? Z pomocą nauczycielom i wychowawcom przychodzą roboty do nauki programowania i druk 3D.

Dzięki podpisanym dzisiaj umowom przez Grupę MAC z firmami VERASHAPE i Wonder Polska, do polskich szkół i przedszkoli trafią interaktywne roboty do nauki programowania i nowoczesne drukarki 3D. Umowy zostały podpisane w ramach Kongresu Edukacji Przyszłości. Biorą w nim udział nauczyciele, Minister Edukacji Narodowej oraz kuratorzy oświaty.

Grupa MAC jako pierwsza wdrożyła rok temu do polskiej edukacji robota Photon, rozpoczynając zakrojony na szeroką skalę program wyposażania placówek w nowoczesne narzędzia do nauki. Widowiskowe lądowanie robota na dronie zorganizowane przez Grupę MAC w ub.r. w kieleckiej szkole, dzisiaj ma swoją kontynuację w postaci kolejnego etapu – innowacyjnych robotów Dash & Dot i drukarek 3D VSHAPER, wdrażanych od dzisiaj przez Grupę MAC do szkół i przedszkoli w całym kraju.

To kolejny, naturalny etap rozwoju, a jednocześnie konkretny dowód na to, że z sukcesem wdrażamy nowoczesne technologie, również w ramach rządowego programu Aktywna Tablica. Tylko w 2017 roku zmieniliśmy ponad 1000 szkół w Polsce, dostarczając ponad 1200 tablic
i monitorów, montując ponad 2000 urządzeń i dostarczając ponad 1000 nowoczesnych projektorów
 – mówi Grzegorz Kowalski, prezes zarządu Grupy MAC. – Od dzisiaj poszerzamy ofertę dla placówek o roboty Dash&Dot, drukarki 3D. Technologicznie to duży skok do przodu.

Programowanie językiem przyszłości

Na rynku pracy znajduje się obecnie około 50 tysięcy ofert skierowanych do pracowników branży informatycznej. Ta liczba ma rosnąć w najbliższych latach o 15–20%. Ponad 40% tych ogłoszeń dotyczy programistów. Programowanie komputerowe to jedna z najbardziej cenionych umiejętności we współczesnym świecie, równie istotna co znajomość języka angielskiego.

Wbrew obiegowym opiniom – roboty nie zastąpią nauczycieli. Mają jednak olbrzymią zaletę: zachęcają uczniów do interakcji, do zabawy i nauki. Są też ważnym wsparciem pracy nauczyciela. Współczesne pokolenie tzw. cyfrowych tubylców urodziło się już w świecie nowych technologii, żywiołowo reaguje na tego typu urządzenia i dobrze sobie z nimi radzi. Te z kolei dają się kontrolować nawet najmłodszym, jeśli ci opanują choćby najprostsze zasady programowania i wydawania komend w odpowiedniej kolejności.

Stąd już niedaleka droga do nauki logicznego myślenia i programowania. A to wszystko
w ramach zabawy.

Dash i zdasz!

Warto wyróżnić wprowadzany od dzisiaj przez Grupę MAC do szkół i przedszkoli robot Dash. Ten składający się z trzech kul robot zwinnie porusza się po powierzchni i może być nowym technologicznym kolegą w klasie/sali. Dash to robot dla dzieci od 5 roku życia. Dzięki licznym sensorom można go zaprogramować na wiele sposobów. Dash może reagować na głos, wykrywać przeszkody, tańczyć i śpiewać.

Robotem kieruje się za pomocą intuicyjnych, graficznych darmowych aplikacji, które dziecko z łatwością obsłuży na tablecie lub smartfonie. Z robotem edukacyjnym dzieci poprzez zabawę wchodzą w świat programowania (tworzenie zdarzeń, algorytmów, budowanie sekwencji i pętli, i wiele innych). Podstawowy korpus robota można rozbudowywać, wykorzystująco bogaty zestaw akcesoriów, dzięki którym granice zabawy i nauki wytycza jedynie wyobraźnia uczniów i nauczycieli.

Dot – młodszy kolega

Dot nie potrafi się poruszać, ale mówi, zmienia kolory i mruga okiem – jest szczególnie lubiany przez najmłodsze dzieci, które lubią się nim opiekować. Dot ma liczne sensory, dzięki którym słyszy, wyczuwa zmianę swojej pozycji, reaguje na potrząsanie i podrzucanie nim. Można na nim nagrać własny głos lub dowolną ścieżkę dźwiękową. Szerokie możliwości robota można odkryć bez specjalistycznych szkoleń – wystarczą samouczki w aplikacjach Blockly i Wonder.

Zabawę z Dashem i Dotem można dowolnie urozmaicić dzięki dodatkowym akcesoriom. Najtańszy model robota będzie kosztował 799 zł.

- Wprowadzenie elementów programowania do podstawy programowej szkół to dobry ruch. Gonimy inne kraje, ale jeszcze ważniejsze, aby za tym poszło wyposażenie szkół w najlepsze narzędzia, szkolenia kadry nauczycielskiej. Od momentu obecności na rynku polskim mocno zaangażowaliśmy się w ten proces. Oferujemy najlepszy produkt. Ale kodowanie to nie tylko nauka języka kodowania, ale przede wszystkim nauka logicznego, krytycznego myślenia, rozwiązywania problemów – mówi Marek Wziątek, Prezes Zarządu Wonder Polska.

Drukarki 3D – zaczarowany ołówek

Na mocy podpisanej dzisiaj umowy pomiędzy polskimi firmami - Grupą MAC z Kielc
i VERASHAPE z Rzeszowa – kieleckie wydawnictwo będzie dostarczało drukarki 3D do szkół i przedszkoli poprzez ogólnopolską sieć konsultantów oświatowych.

- Zajęcia z uczniami to wymarzone środowisko na wykorzystanie druku 3D – mówi Patryk Tomczyk, członek zarządu Grupy MAC. – Stworzenie modelu piramidy na lekcji historii, budowy kwiatu czy człowieka na lekcji biologii to pierwsze przykłady z brzegu, a ich lista jest ograniczona tylko wyobraźnią uczniów i nauczycieli. Cieszymy się, że dzięki nawiązanej współpracy z firmą VERASHAPE, drukarki 3D mają szansę trafić do placówek poprzez naszą sieć konsultantów oświatowych.

Drukarki 3D to nie tylko współczesna forma znanego z popularnej niegdyś kreskówki zaczarowanego ołówka, ale przede wszystkim umiejętne połączenie nauki programowania
i sposobu na szybkie rzeczywiste prezentowanie efektu pracy ucznia. Najtańszy model drukarki 3D VSHAPER w ofercie Grupy MAC będzie kosztował 9499 zł.

- Nieustanne zabieganie o kreatywność, wykorzystywanie drzemiącego potencjału i wsparcie niczym nieograniczonej pasji tworzenia – to współczesne wyzwania procesu kształcenia, w którym idealnie odnajduje się Grupa MAC. Zastosowanie nowoczesnej technologii, ze szczególnym uwzględnieniem druku 3D, w nauczaniu dzieci i młodzieży daje ogromne możliwości przekształcenia wiedzy zawartej w książkach, w coś co można fizycznie dotknąć i zbadać. Możliwość przekształcania niezwykłych pomysłów w rzeczywiste projekty dzięki drukowi 3D, to z pewnością wyjątkowe wsparcie nauczania przedmiotów artystycznych. To również pomoc
w nauce biologii, chemii czy fizyki –
mówi Tomasz Szymański, Prezes i założyciel VERASHAPE.