Opinie ekspertów
Planowanie pracy nauczyciela w obliczu „Reformy 2026”. Program, rozkład i nowe priorytety w okresie przejściowym
Planowanie pracy nauczyciela w obliczu „Reformy 2026”. Program, rozkład i nowe priorytety w okresie przejściowym
Wdrożenie nowej podstawy programowej kształcenia ogólnego, przygotowanej w ramach programu „Reforma2026. Kompas Jutra”, stawia przed dyrektorami szkół i nauczycielami wyzwania organizacyjne i metodyczne o bezprecedensowej skali. Dokument ten, będący odpowiedzią na kryzys polskiej oświaty (m.in. fakt, że aż 40% czwartoklasistów nie lubi chodzić do szkoły), całkowicie odchodzi od encyklopedyzmu na rzecz budowania sprawczości oraz kompetencji.
Nowy paradygmat: Podstawa programowa → Program nauczania → Planowanie → Ocenianie
Dotychczasowy, tradycyjny model, w którym nauczyciel realizował kolejne tematy
z podręcznika i weryfikował wiedzę testem, ulega całkowitej dekonstrukcji. Nowa podstawa narzuca ciąg zależności, w którym każdy etap musi być podporządkowany nadrzędnemu celowi – budowaniu sprawczości (agency), definiowanej jako podejmowanie autonomicznych działań i branie za nie odpowiedzialności. Najważniejsze kwestie to:
1. Podstawa programowa jako nowy fundament - w centrum nowej podstawy nie stoją już suche informacje, lecz kompetencje fundamentalne (językowe, matematyczne, cyfrowe, ruchowe) oraz kompetencje przekrojowe (poznawcze, społeczne, osobiste). Została ona skonstruowana w języku efektów uczenia się, opartym na Polskiej Ramie Kwalifikacji,
co oznacza, że określa to, co uczeń ostatecznie potrafi, a nie tylko to, co „przerobił” na lekcji.
2. Program nauczania zorientowany na działanie - na bazie tak sformułowanej podstawy, szkoły muszą wdrożyć nowe programy nauczania. Program nie może już być jedynie spisem tematów, bowiem zgodnie z wytycznymi, działalność dydaktyczna i wychowawcza szkoły jest zdeterminowana przez szkolny zestaw programów nauczania oraz zintegrowany z nim program wychowawczo-profilaktyczny. Program nauczania musi uwzględniać tzw. doświadczenia edukacyjne, czyli konkretne, praktyczne działania (np. tworzenie projektów, symulacje, wyjścia w teren), w których musi wziąć udział każdy uczeń.
3. Planowanie pracy nauczyciela – planowanie pojedynczej lekcji lub cyklu zajęć musi uwzględniać zasady uniwersalnego projektowania w edukacji (UDL), czyli indywidualizację wsparcia i tempa nauki. Na przedmiotach takich jak matematyka i języki obce nauczyciel musi zaplanować pracę w oparciu o strategię stopniowego osiągania biegłości (mastery learning). Wymaga to takiego zaplanowania czasu, aby nie przechodzić do trudniejszych zagadnień, zanim uczeń nie osiągnie wyznaczonego „poziomu wstępnego”. Ponadto, planowanie musi uwzględniać spiralną strukturę nauczania, polegającą na cyklicznym powracaniu do tych samych zagadnień w coraz szerszym kontekście (wyraźnie nakazano to m.in. w matematyce, informatyce czy językach obcych).
4. Ocenianie – kultura błędu zamiast systemu kar - zmiana planowania wymusza rewolucję w ocenianiu. Skoro uczeń ma osiągać biegłość stopniowo, proces oceniania musi mieć charakter wspierający. Dlatego podstawa programowa wprost nakazuje budowanie „kultury prób i błędów”, w której pomyłka ucznia traktowana jest jako naturalny etap w procesie uczenia się i pretekst do informacji zwrotnej, a nie powód do wystawienia oceny niedostatecznej. Nauczyciel ocenia również umiejętność pracy w zespole oraz autorefleksję ucznia.
Co trzeba zaktualizować w szkole od 2026 roku?
Wdrożenie „Kompasu Jutra” będzie wymagało od dyrektorów i rad pedagogicznych gigantycznego nakładu pracy dokumentacyjnej i organizacyjnej:
A. Modyfikacja programów nauczania - szkoły będą zmuszone do całkowitej wymiany lub głębokiej modyfikacji programów nauczania dla klas objętych reformą. Wynika to wprost
ze zmiany siatki przedmiotów i ich filozofii. Programy będą musiały integrować nowe założenia z działaniami wychowawczymi.
B. Zespołowe ustalenia nauczycieli (Interdyscyplinarność) - to obszar, który przejdzie najtrudniejszą próbę, bowiem reforma wprowadza w klasach IV-VIII 6 obowiązkowych modułów tematycznych: bezpieczeństwo i obrona, medialny, filozoficzny, ekonomiczno-finansowy, klimatyczny oraz kultura. Moduły te celowo przenikają przez siatki różnych przedmiotów, aby zwalczać szufladkowanie wiedzy. Oznacza to koniec izolowanej pracy nauczycieli. Nauczyciel geografii, biologii, chemii, fizyki i edukacji zdrowotnej (wszyscy objęci Modułem Klimatycznym) będą musieli wspólnie, na zespołach przedmiotowych, ustalić harmonogram swoich działań. Jeśli na geografii omawiane są globalne skutki ocieplenia klimatu, to w tym samym czasie na chemii uczniowie powinni badać powstawanie smogu siarkowego, a na biologii obliczać swój ślad węglowy. Z kolei nauczyciele języka polskiego, historii i plastyki będą musieli współpracować w ramach Modułu Kultura. Wymaga
to wspólnego planowania projektów, wycieczek edukacyjnych i synchronizacji rozkładów materiału.
Planowanie w okresie przejściowym
Ze względów logistycznych i aby uniknąć chaosu, nowa podstawa programowa w szkole podstawowej nie obejmie wszystkich uczniów od razu. Zgodnie z rozporządzeniem, nowe przepisy wejdą w życie sukcesywnie:
Okres przejściowy (lata 2026-2030) nałoży na kadrę pedagogiczną ogromne obciążenie poznawcze i planistyczne. Nauczyciel uczący np. matematyki lub przyrody będzie musiał
w obrębie jednego dnia szkolnego funkcjonować w dwóch całkowicie odmiennych paradygmatach edukacyjnych:
Reforma z 2026 roku, ujęta w dokumencie "Kompas Jutra", to nowoczesna wizja oświaty, odpowiadająca na realne wyzwania XXI wieku. Aby jednak ta rewolucyjna zmiana celów kształcenia (ze zdobywania wiedzy na sprawczość) zakończyła się sukcesem, radykalnej zmianie musi ulec cała architektura planowania pracy w szkole. Najtrudniejszym zadaniem dla dyrekcji i nauczycieli będzie porzucenie indywidualnego toku pracy na rzecz ścisłej współpracy w zespołach przedmiotowych, niezbędnej do zrealizowania obowiązkowych modułów
i doświadczeń edukacyjnych. Opracowanie nowych programów, uwzględniających zróżnicowane tempo nauki (mastery learning), w trudnym okresie przejściowym, gdy w szkole będą obowiązywać dwa różne porządki prawne, będzie największym sprawdzianem dla kadry pedagogicznej.
dr Roman Lorens
Ekspert prawa oświatowego
Wdrożenie nowej podstawy programowej kształcenia ogólnego, przygotowanej w ramach programu „Reforma2026. Kompas Jutra”, stawia przed dyrektorami szkół i nauczycielami wyzwania organizacyjne i metodyczne o bezprecedensowej skali. Dokument ten, będący odpowiedzią na kryzys polskiej oświaty (m.in. fakt, że aż 40% czwartoklasistów nie lubi chodzić do szkoły), całkowicie odchodzi od encyklopedyzmu na rzecz budowania sprawczości oraz kompetencji.
Nowy paradygmat: Podstawa programowa → Program nauczania → Planowanie → Ocenianie
Dotychczasowy, tradycyjny model, w którym nauczyciel realizował kolejne tematy
z podręcznika i weryfikował wiedzę testem, ulega całkowitej dekonstrukcji. Nowa podstawa narzuca ciąg zależności, w którym każdy etap musi być podporządkowany nadrzędnemu celowi – budowaniu sprawczości (agency), definiowanej jako podejmowanie autonomicznych działań i branie za nie odpowiedzialności. Najważniejsze kwestie to:
1. Podstawa programowa jako nowy fundament - w centrum nowej podstawy nie stoją już suche informacje, lecz kompetencje fundamentalne (językowe, matematyczne, cyfrowe, ruchowe) oraz kompetencje przekrojowe (poznawcze, społeczne, osobiste). Została ona skonstruowana w języku efektów uczenia się, opartym na Polskiej Ramie Kwalifikacji,
co oznacza, że określa to, co uczeń ostatecznie potrafi, a nie tylko to, co „przerobił” na lekcji.
2. Program nauczania zorientowany na działanie - na bazie tak sformułowanej podstawy, szkoły muszą wdrożyć nowe programy nauczania. Program nie może już być jedynie spisem tematów, bowiem zgodnie z wytycznymi, działalność dydaktyczna i wychowawcza szkoły jest zdeterminowana przez szkolny zestaw programów nauczania oraz zintegrowany z nim program wychowawczo-profilaktyczny. Program nauczania musi uwzględniać tzw. doświadczenia edukacyjne, czyli konkretne, praktyczne działania (np. tworzenie projektów, symulacje, wyjścia w teren), w których musi wziąć udział każdy uczeń.
3. Planowanie pracy nauczyciela – planowanie pojedynczej lekcji lub cyklu zajęć musi uwzględniać zasady uniwersalnego projektowania w edukacji (UDL), czyli indywidualizację wsparcia i tempa nauki. Na przedmiotach takich jak matematyka i języki obce nauczyciel musi zaplanować pracę w oparciu o strategię stopniowego osiągania biegłości (mastery learning). Wymaga to takiego zaplanowania czasu, aby nie przechodzić do trudniejszych zagadnień, zanim uczeń nie osiągnie wyznaczonego „poziomu wstępnego”. Ponadto, planowanie musi uwzględniać spiralną strukturę nauczania, polegającą na cyklicznym powracaniu do tych samych zagadnień w coraz szerszym kontekście (wyraźnie nakazano to m.in. w matematyce, informatyce czy językach obcych).
4. Ocenianie – kultura błędu zamiast systemu kar - zmiana planowania wymusza rewolucję w ocenianiu. Skoro uczeń ma osiągać biegłość stopniowo, proces oceniania musi mieć charakter wspierający. Dlatego podstawa programowa wprost nakazuje budowanie „kultury prób i błędów”, w której pomyłka ucznia traktowana jest jako naturalny etap w procesie uczenia się i pretekst do informacji zwrotnej, a nie powód do wystawienia oceny niedostatecznej. Nauczyciel ocenia również umiejętność pracy w zespole oraz autorefleksję ucznia.
Co trzeba zaktualizować w szkole od 2026 roku?
Wdrożenie „Kompasu Jutra” będzie wymagało od dyrektorów i rad pedagogicznych gigantycznego nakładu pracy dokumentacyjnej i organizacyjnej:
A. Modyfikacja programów nauczania - szkoły będą zmuszone do całkowitej wymiany lub głębokiej modyfikacji programów nauczania dla klas objętych reformą. Wynika to wprost
ze zmiany siatki przedmiotów i ich filozofii. Programy będą musiały integrować nowe założenia z działaniami wychowawczymi.
B. Zespołowe ustalenia nauczycieli (Interdyscyplinarność) - to obszar, który przejdzie najtrudniejszą próbę, bowiem reforma wprowadza w klasach IV-VIII 6 obowiązkowych modułów tematycznych: bezpieczeństwo i obrona, medialny, filozoficzny, ekonomiczno-finansowy, klimatyczny oraz kultura. Moduły te celowo przenikają przez siatki różnych przedmiotów, aby zwalczać szufladkowanie wiedzy. Oznacza to koniec izolowanej pracy nauczycieli. Nauczyciel geografii, biologii, chemii, fizyki i edukacji zdrowotnej (wszyscy objęci Modułem Klimatycznym) będą musieli wspólnie, na zespołach przedmiotowych, ustalić harmonogram swoich działań. Jeśli na geografii omawiane są globalne skutki ocieplenia klimatu, to w tym samym czasie na chemii uczniowie powinni badać powstawanie smogu siarkowego, a na biologii obliczać swój ślad węglowy. Z kolei nauczyciele języka polskiego, historii i plastyki będą musieli współpracować w ramach Modułu Kultura. Wymaga
to wspólnego planowania projektów, wycieczek edukacyjnych i synchronizacji rozkładów materiału.
Planowanie w okresie przejściowym
Ze względów logistycznych i aby uniknąć chaosu, nowa podstawa programowa w szkole podstawowej nie obejmie wszystkich uczniów od razu. Zgodnie z rozporządzeniem, nowe przepisy wejdą w życie sukcesywnie:
- Od 1 września 2026 roku nowa podstawa obejmie wyłącznie uczniów klas I oraz IV szkoły podstawowej. W kolejnych latach będzie ona "przechodzić" na wyższe roczniki.
- Uczniowie pozostałych roczników (w roku szkolnym 2026/2027 będą to klasy II, III, V, VI, VII i VIII) będą do końca cyklu kształcenia uczyć się według dotychczasowej, archaicznej podstawy z 2017 roku.
- Wyjątkiem jest zreformowany przedmiot Edukacja dla bezpieczeństwa, który – jak wskazuje treść rozporządzenia – zacznie obowiązywać w ósmej klasie od roku szkolnego 2027/2028 (choć dokumenty opisowe, takie jak OSR, wspominają
tu niespójnie o roku 2026/2027).
Okres przejściowy (lata 2026-2030) nałoży na kadrę pedagogiczną ogromne obciążenie poznawcze i planistyczne. Nauczyciel uczący np. matematyki lub przyrody będzie musiał
w obrębie jednego dnia szkolnego funkcjonować w dwóch całkowicie odmiennych paradygmatach edukacyjnych:
- Dla klasy IV: będzie musiał planować zajęcia metodą dociekania naukowego, aranżować doświadczenia terenowe, integrować treści w ramach modułów tematycznych, oceniać kształtująco w duchu "kultury błędu" i ściśle indywidualizować pracę metodą mastery learning.
- Dla klasy V: będzie realizował zajęcia według starych planów wynikowych, opartych na zamkniętych jednostkach tematycznych i transmisyjnym podawaniu zasobu wiadomości.
Reforma z 2026 roku, ujęta w dokumencie "Kompas Jutra", to nowoczesna wizja oświaty, odpowiadająca na realne wyzwania XXI wieku. Aby jednak ta rewolucyjna zmiana celów kształcenia (ze zdobywania wiedzy na sprawczość) zakończyła się sukcesem, radykalnej zmianie musi ulec cała architektura planowania pracy w szkole. Najtrudniejszym zadaniem dla dyrekcji i nauczycieli będzie porzucenie indywidualnego toku pracy na rzecz ścisłej współpracy w zespołach przedmiotowych, niezbędnej do zrealizowania obowiązkowych modułów
i doświadczeń edukacyjnych. Opracowanie nowych programów, uwzględniających zróżnicowane tempo nauki (mastery learning), w trudnym okresie przejściowym, gdy w szkole będą obowiązywać dwa różne porządki prawne, będzie największym sprawdzianem dla kadry pedagogicznej.
dr Roman Lorens
Ekspert prawa oświatowego


